Bohdan Łazuka to żywa legenda polskiej estrady, teatru i kina, artysta, który od ponad sześciu dekad bawi, wzrusza i prowokuje uśmiech pokolenia za pokoleniem. Urodzony w 1938 roku w Lublinie, stał się synonimem elegancji, dowcipu i niepowtarzalnego wdzięku charakterystycznego dla starej szkoły aktorskiej. Jego kariera to nie tylko setki ról filmowych, teatralnych i kabaretowych, ale przede wszystkim nieustająca obecność w sercach widzów – od czasów PRL-u, przez transformację ustrojową, aż po współczesne recitala w 2026 roku.
Czy wiesz, że człowiek, który w latach 60. wypełniał po brzegi Salę Kongresową, w wieku 87 lat nadal jeździ po Polsce z recitalami i przyznaje szczerze: „Ciągle pracuję, bo za dużo za mało zarabiam”? Bohdan Łazuka to mistrz anegdoty, konferansjer z klasą, piosenkarz o aksamitnym głosie i aktor, którego epizody w kultowych komediach zapisały się w historii polskiego kina na zawsze. Od „Nie lubię poniedziałku” po „Chłopaki nie płaczą”, od Kabaretu Starszych Panów po duety z Dodą – jego droga to podręcznik polskiej rozrywki. W niniejszej biografii przyjrzymy się nie tylko faktom z jego bogatego życia, ale też kontekstowi kulturowemu, który uczynił go ikoną. To opowieść o talencie, który przetrwał wszystko: cenzurę, zmiany ustrojowe, osobiste burze i pandemię samotności w późnym wieku.
Spis treści:
Kim jest Bohdan Łazuka?
Bohdan Cezary Łazuka to jeden z najbardziej wszechstronnych i lubianych polskich artystów rozrywkowych XX i XXI wieku. Aktor teatralny, filmowy i głosowy, piosenkarz, artysta estradowy, prezenter telewizyjny i radiowy, konferansjer oraz okazjonalny reżyser – to tylko podstawowe określenia jego profesji. Urodzony 31 października 1938 roku, przez dekady budował wizerunek człowieka, który łączy w sobie wdzięk przedwojennego dżentelmena z humorem PRL-owskiej ulicy.
Jego sława wybuchła już w latach 60., gdy jako młody absolwent PWST dołączył do elity kabaretowej. Występy w Kabarecie Szpak, a przede wszystkim w Kabarecie Starszych Panów, gdzie wcielił się w młodego Jeremiego Przyborę i zaśpiewał „To było tak”, uczyniły go gwiazdą ogólnopolską. Piosenki takie jak „Miłość złe humory ma” z filmu „Małżeństwo z rozsądku” czy „Dzisiaj, jutro, zawsze” z Festiwalu w Opolu na zawsze weszły do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej.
W kinie Łazuka rzadko grał główne role, ale jego epizody były zapamiętywane na lata. Podpity artysta ciągnący samochód w „Nie lubię poniedziałku” Tadeusza Chmielewskiego, homoseksualny tancerz w „Motylem jestem, czyli romans 40-latka” Jerzego Gruzy czy szef gangsterów w „Chłopaki nie płaczą” – to role, które definiują jego fenomen. Publiczność kochała go za naturalność, timing komiczny i tę nieuchwytną charyzmę, dzięki której nawet kilka zdań wystarczało, by ukradł całą scenę.
Jako prezenter prowadził „Podwieczorek przy mikrofonie”, „Poznajmy się”, „Małżeństwo doskonałe” czy „Listę przebojów podwórkowych”. W radiu i telewizji był gospodarzem koncertów życzeń. W teatrze przeszedł przez legendarne sceny: Współczesny, Syrena, Komedia, Rozmaitości, Kwadrat i Studio, gdzie stworzył niezapomniane kreacje, m.in. Ostapa Bendera w „Dwunastu krzesłach”. Od 2006 roku związany z Mazowieckim Teatrem Muzycznym im. Jana Kiepury, gdzie zachwycał w operetkach takich jak „Wesoła wdówka” czy „Zemsta nietoperza”.
Jego dorobek obejmuje kilkadziesiąt filmów, setki spektakli, płyty, książki autobiograficzne („…trzymam się!” z 1999 i „Przypuszczam, że wątpię” z 2010) oraz dubbing – m.in. Bartiego Croucha w „Harrym Potterze i Czarze Ognia”. W 2017 roku nagrał album „Nocny Bohdan – Duety” z gośćmi tak różnymi jak Maciej Maleńczuk i Doda. W grudniu 2024 Telewizja Polska zorganizowała jego benefis „To było tak” z udziałem gwiazd polskiej sceny.
W 2026 roku, mając 87 lat, Bohdan Łazuka pozostaje aktywny. Występuje w recitalach „Za kulisami kabaretu” z Czesławem Majewskim, jeździ po Polsce i wybiera projekty świadomie. Jest ikoną stylu, elegancji i humoru, który nigdy się nie starzeje. Jego życie to dowód, że prawdziwy talent i osobowość przetrwają wszystko – nawet czas.
Kluczowe osiągnięcia w punktach:
- Nagroda na I KFPP w Opolu (1963)
- Srebrna Maska „Expressu Wieczornego”
- Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” (2013)
- Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (2001)
- Nagroda Specjalna Ministra Kultury (2008)
- Odcisk dłoni na Promenadzie Gwiazd w Międzyzdrojach (2000)
Bohdan Łazuka – wiek, wzrost, waga
Bohdan Łazuka urodził się 31 października 1938 roku w Lublinie. W lutym 2026 roku ma dokładnie 87 lat – za kilka miesięcy skończy 88. To wiek, w którym wielu artystów dawno zakończyło karierę, a on nadal występuje na scenie, jeździ w trasy i udziela wywiadów z niesłabnącą energią. Czy wiesz, że w jednym z niedawnych wywiadów żartował: „Na głowę mi nie cieknie, głodny nie chodzę, w domu mam ciepło – więc ogólnie jest w porządku”?
Wzrost Bohdana Łazuki wynosi 178 cm – informacja potwierdzona w wiarygodnych źródłach filmowych i biograficznych. To sylwetka, która zawsze prezentowała się elegancko zarówno na scenie teatralnej, jak i w światłach reflektorów Sali Kongresowej. W latach 60. i 70., gdy nosił smokingi i kapelusze, jego postura dodawała mu charyzmy charakterystycznej dla gwiazd estrady tamtej epoki.
Waga Bohdana Łazuki nie jest publicznie podawana w dokładnych liczbach – artysta nigdy nie czynił z niej tematu medialnego. W okresie szczytu kariery prezentował szczupłą, wysportowaną sylwetkę, co wynikało zarówno z intensywnych występów tanecznych i estradowych, jak i z aktywnego trybu życia. Z biegiem lat sylwetka uległa naturalnym zmianom związanym z wiekiem, ale Łazuka zachował postawę i elegancję. W wywiadach podkreśla, że dba o formę na tyle, na ile pozwala zdrowie – spacery, umiarkowana aktywność i przede wszystkim pasja do sceny pomagają mu utrzymać kondycję.
Zmiany w wyglądzie Łazuki to temat, który fani śledzą z sentymentem. Od czarującego młodzieńca z lat 60., przez dojrzałego artystę lat 80. i 90., po dzisiejszego 87-latka o siwych włosach i ciepłym uśmiechu – jego wizerunek ewoluował, ale zawsze pozostawał rozpoznawalny. W 2026 roku publiczność docenia właśnie tę autentyczność: nie udaje wiecznego młodzieńca, tylko pokazuje klasę człowieka, który przeżył prawie dziewięć dekad z godnością.
Podsumowanie danych metrycznych:
- Data urodzenia: 31 października 1938
- Aktualny wiek (luty 2026): 87 lat
- Wzrost: 178 cm
- Znak zodiaku: Skorpion
- Miejsce urodzenia: Lublin
Te informacje nie tylko zaspokajają ciekawość fanów, ale też pokazują, jak długą i pełną drogę przeszedł ten niezwykły artysta.
Bohdan Łazuka – życiorys i życie Prywatne
Życiorys Bohdana Łazuki to prawdziwa saga pełna wzlotów, upadków, śmiechu i łez. Urodzony 31 października 1938 w Lublinie jako jedyne dziecko Franciszka i Wandy Łazuków, już w dzieciństwie doświadczył rozpadu rodziny – rodzice rozwiedli się, gdy miał trzy lata. Dorastał głównie z matką, najpierw w podlubelskiej Dąbrowicy, potem w Lublinie. W siódmej klasie podstawówki dołączył do Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Lubelskiej oraz Teatru Młodego Widza – to tam obudziła się w nim pasja sceniczna.

Porzucił szkołę, bo nauka kolidowała z teatrem. Próbował technikum budowlanego, pracował fizycznie w sortowni węgla w Gdańsku i Katowicach. Startował nawet do baletu „Śląska”, ale bez powodzenia. Pod koniec lat 50. uczył się gry na oboju w warszawskiej szkole muzycznej, mieszkał w słynnej Dziekance. Tam koledzy namówili go na egzamin do PWST – i tak zaczęła się legenda.
Debiut filmowy miał już w 1958 roku jako kelner w „Panu Anatolu szuka miliona”. Po studiach w 1961 roku lawinowo rosła jego popularność: Kabaret Starszych Panów, festiwale w Opolu, koncerty w Sali Kongresowej. Lata 60. i 70. to złoty okres – hity piosenkarskie, kultowe role filmowe, zagraniczne trasy. Lata 80. przyniosły więcej teatru i mniej kina ze względu na sytuację polityczną. Po 1989 roku wrócił do telewizji i seriali, grając w „Na Wspólnej”, „Świecie według Kiepskiego”, „Ojcu Mateuszu” i dziesiątkach innych produkcji.
Życie prywatne Bohdana Łazuki było równie burzliwe jak kariera. Cztery małżeństwa, pięć ślubów (w tym powtórny z Renatą), dwoje dzieci. Zawsze otwarty na miłość, ale też szczery w przyznawaniu błędów. Dziś, w 2026 roku, mieszka sam w Janinowie, tęskni za córką na Florydzie i synem w Janowie Podlaskim, ale nie narzeka – jeździ na koncerty, spotyka się z widzami i powtarza, że scena daje mu siłę.
Chronologia kluczowych momentów:
- 1938 – urodzenie w Lublinie
- 1958 – debiut filmowy
- 1961 – dyplom PWST i pierwsze kabarety
- 1963 – sukces w Opolu
- 1966 – przebój „Miłość złe humory ma”
- 1971 – kultowa rola w „Nie lubię poniedziałku”
- 1980 – ślub z Renatą Węglińską
- 1999 – pierwsza autobiografia
- 2010 – powtórny ślub z Renatą
- 2017 – album „Nocny Bohdan”
- 2024 – benefis w TVP
- 2026 – recitala z Majewskim po całej Polsce
To nie tylko suche daty – to historia człowieka, który nigdy nie przestał kochać sceny i ludzi.
Bohdan Łazuka – wykształcenie
Wykształcenie Bohdana Łazuki to fascynująca mieszanka formalnej szkoły aktorskiej i samokształcenia przez całe życie. Nie ukończył technikum budowlanego – porzucił je na rzecz teatru. Kluczowym momentem było przyjęcie w 1958 roku do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie (dziś Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza). Studiował aktorstwo dramatyczne pod okiem mistrzów: Ludwika Sempolińskiego i Kazimierza Rudzkiego. Dyplom otrzymał w 1961 roku, prezentując się w spektaklach dyplomowych „Bal na Gnojnej”.
Studia dały mu solidne podstawy warsztatu – dykcję, ruch sceniczny, pracę z tekstem. Sempoliński, bezdzietny mistrz, widział w młodym Łazuce swego następcę i poświęcał mu wiele uwagi. To właśnie na PWST nawiązał przyjaźnie, które przetrwały dekady.
Brak wcześniejszego wykształcenia średniego nie przeszkodził mu – przeciwnie, życiowe doświadczenia (praca fizyczna, muzyka, teatr amatorski) wzbogaciły jego osobowość sceniczną. Później samokształcił się nieustannie: czytał, słuchał, obserwował wielkich. Reżyserował rewie, prowadził koncerty, pisał książki – wszystko to dowodzi, że prawdziwe wykształcenie artysty to nie tylko dyplom, ale pasja i ciekawość świata.
W wywiadach Łazuka podkreśla, jak ważne były dla niego lekcje u mistrzów starej szkoły. To one ukształtowały jego elegancję i precyzję, które dziś wyróżniają go spośród młodszych pokoleń. Wykształcenie formalne otworzyło mu drzwi, ale talent i charakter zrobiły resztę.
Etapy edukacji:
- Szkoła Podstawowa nr 24 w Lublinie (zajęcia teatralne)
- Technikum budowlane (nieukończone)
- Państwowa Szkoła Muzyczna I st. im. Karola Kurpińskiego (klasa oboju)
- PWST Warszawa – dyplom 1961
Bohdan Łazuka – pochodzenie, skąd pochodzi?
Bohdan Łazuka pochodzi z Lublina – miasta, do którego wraca sentymentem przez całe życie. Urodził się tam 31 października 1938 roku w rodzinie Franciszka Łazuki (1908–1993) i Wandy z domu Loranc (1919–1994). Był jedynym dzieckiem tego małżeństwa. Rodzice rozwiedli się, gdy miał trzy lata – ojciec założył nową rodzinę i miał córkę Elżbietę (ur. 1953).
Dzieciństwo spędził w podlubelskiej Dąbrowicy, potem z matką wrócił do Lublina. Mieszkał przy ul. Wyszyńskiego. Już jako chłopiec czuł więź z lubelską kulturą – dołączył do Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Lubelskiej. Lublin dał mu korzenie: miłość do tradycji, folkloru, ale też determinację, by wyrwać się w świat.
Późniejsze przeprowadzki – Gdańsk, Katowice, Warszawa – ukształtowały go jako człowieka światowego, ale zawsze podkreślał: „Moje serce jest w Lublinie”. W 2026 roku nadal czuje się lubelskim patriotą, choć od dekad mieszka na Mazowszu. Pochodzenie z prowincji, z rodziny robotniczo-inteligenckiej, nauczyło go pokory i pracowitości – cech, które pozwoliły przetrwać trudne czasy.
Bohdan Łazuka – gdzie mieszka?
Bohdan Łazuka od wielu lat mieszka w Janinowie w województwie mazowieckim – spokojnej miejscowości, która daje mu wytchnienie od zgiełku wielkich miast. To właśnie tam, w swoim domu, odpoczywa między koncertami. W 2026 roku podkreśla, że ma dach nad głową, ciepło i spokój – więcej mu nie potrzeba.
W przeszłości mieszkał w Warszawie – blisko teatrów i studiów nagraniowych. Po rozwodach i przeprowadzkach dzieci oraz żony wybrał ciszę Janinowa. Nie narzeka na samotność – spotyka się z przyjaciółmi, czyta, przygotowuje nowe recitala.
Dom w Janinowie to jego azyl. Tam przyjmuje bliskich, gdy przyjeżdżają, tam też planuje przyszłość. W jednym z wywiadów z 2026 roku powiedział: „Na głowę mi nie cieknie, głodny nie chodzę… więc ogólnie jest w porządku”. To skromne, ale prawdziwe wyznanie człowieka, który przeżył wszystko i wie, co naprawdę się liczy.
Bohdan Łazuka – rodzina, rodzeństwo
Rodzina Bohdana Łazuki to temat pełen ciepła i pewnej goryczy. Rodzice: ojciec Franciszek i matka Wanda – rozwiedli się wcześnie. Był jedynakiem w tym związku. Ojciec miał z drugiego małżeństwa córkę Elżbietę (ur. 1953) – przyrodnią siostrę artysty. Relacje rodzinne były skomplikowane, ale Łazuka zawsze mówił o rodzicach z szacunkiem.
Dziś jego najbliżsi to dwoje dorosłych dzieci: syn Adam (ur. 1973) i córka Olga. Adam mieszka w Janowie Podlaskim, Olga od pięciu lat na Florydzie w USA. Łazuka otwarcie mówi o tęsknocie – nie spędza z nimi świąt, kontakt jest ograniczony odległością.
Rodzeństwo przyrodnie nie jest szeroko opisywane w mediach, ale artysta nigdy nie negował istnienia Elżbiety. Relacje z dziećmi są ciepłe, choć odległe – podkreśla, że są jego największą dumą.
Struktura rodziny:
- Rodzice: Franciszek i Wanda (zmarli w latach 90.)
- Przyrodnia siostra: Elżbieta
- Dzieci: Adam (1973), Olga
Bohdan Łazuka – żona, dzieci
Życie uczuciowe Bohdana Łazuki to prawdziwa powieść z wieloma rozdziałami. Był czterokrotnie żonaty, brał pięć ślubów. Pierwsza żona – aktorka Barbara Wrzesińska – małżeństwo trwało zaledwie trzy miesiące. Druga – tancerka Daniela Pacholczyk – rok. Trzecia – tancerka Małgorzata Viresco – sześć lat, z tego związku urodził się syn Adam w 1973 roku.
Czwarta i najważniejsza – modelka i projektantka mody Renata Węglińska. Poznali się w latach 70., ślub wzięli w 1980. Doczekali się córki Olgi. Rozwiedli się w 2001 roku po 21 latach, ale w 2010 ponownie stanęli na ślubnym kobiercu. Ich związek był burzliwy, ale pełen miłości.
W 2026 roku sytuacja jest skomplikowana. Żona Renata i córka Olga mieszkają daleko – Olga na Florydzie od pięciu lat. Syn Adam w Janowie Podlaskim. Łazuka mieszka sam w Janinowie i szczerze mówi o tęsknocie. W wywiadach podkreśla, że dzieci są jego największą dumą, choć kontakt utrudnia odległość. „Decyzja była bardzo subiektywna” – tak komentuje rozłąkę.
Małżeństwa nauczyły go pokory. Zawsze był szczery: kochał kobiety, ale też popełniał błędy. Dziś, w późnym wieku, najważniejsze są dla niego wspomnienia i świadomość, że dał dzieciom życie.
Dzieci Bohdana Łazuki:
- Adam (ur. 1973) – z Małgorzatą Viresco
- Olga – z Renatą Węglińską
Bohdan Łazuka – Instagram
Bohdan Łazuka ma oficjalny profil na Instagramie pod nazwą @bohdan_lazuka_oficjalnie. Konto zarządzane jest przez management lub bliskich współpracowników i liczy około tysiąca obserwujących (stan na początek 2026). Styl postów jest elegancki i sentymentalny – zdjęcia z koncertów, archiwalne kadry z lat 60., fragmenty recitali z Czesławem Majewskim, życzenia urodzinowe od fanów.
Najważniejsze momenty w social mediach to relacje z benefisu w grudniu 2024, zapowiedzi tras koncertowych 2026 oraz nostalgiczne wrzutki z Kabaretu Starszych Panów. Profil nie jest bardzo aktywny codziennie – raczej służy do informowania o wydarzeniach i podtrzymywania więzi z wierną publicznością. Fani komentują ciepło, wspominając stare przeboje.
Instagram Łazuki to nie miejsce na codzienny vlog, lecz kapsuła czasu – dowód, że legenda estrady jest obecna również w cyfrowym świecie, choć z klasą starej szkoły.
Bohdan Łazuka – ciekawostki
Bohdan Łazuka to kopalnia anegdot i ciekawostek. Oto wybrane, potwierdzone fakty:
Czy wiesz, że…
- W „Nie lubię poniedziałku” grał samego siebie – rolę podpitego artysty, który zahaczył radiowóz w piżamie o 3 nad ranem? Policja puściła go wolno, myśląc, że to żart.
- W filmie „Motodram” nie umiał jeździć motocyklem, więc „doturlał się” do startu, grając nonszalancko.
- Nagrał duet z Dodą „Między nami pokój” i z Maciejem Maleńczukiem „Nocny Bohdan”.
- Dubbingował Bartiego Croucha w „Harrym Potterze i Czarze Ognia”.
- W PRL-u zarabiał tyle co generał w ZSRR – był gwiazdorem.
- Ma na koncie benefis w TVP z gwiazdami takimi jak Grażyna Szapołowska i Wiesław Ochman.
- W 2026 roku nadal występuje w recitalu „Za kulisami kabaretu” z Czesławem Majewskim – niedawno w Katowicach, Szczecinie, Lublinie.
Inne ciekawostki: nazywał siebie „polskim Frankiem Sinatrą”, otrzymał życzenia od prezydenta Andrzeja Dudy na 80. urodziny, przekazał pamiątki do Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu. Jego książki to skarbnica anegdot z planu i estrady.
Infografika tekstowa – Największe przeboje:
- „To było tak”
- „Miłość złe humory ma”
- „Dzisiaj, jutro, zawsze”
- „Tajemnica Mundialu”
- „Nocny Bohdan”
Te fakty pokazują człowieka pełnego humoru, klasy i życiowej mądrości.
Sprawdź również więcej biografii i ciekawostek z życia gwiazd na →Celebryci
Bohdan Łazuka w latach 2025–2026 – aktualny status, nowe projekty i szczere refleksje
W latach 2025–2026 Bohdan Łazuka udowadnia, że wiek to tylko liczba. W styczniu 2026 roku, mając 87 lat, nadal jeździ po Polsce z recitalami „Za kulisami kabaretu” razem z Czesławem Majewskim. Wystąpili m.in. w Katowicach, Szczecinie (Teatr Polski, luty 2026), Lublinie (CSK). Publiczność wypełnia sale, a artyści opowiadają anegdoty i śpiewają stare przeboje.
W wywiadzie dla Plejady w styczniu 2026 wyznał szczerze: „Ciągle pracuję… Jeżdżę jednak po całej Polsce… Niedawno byliśmy w Katowicach… Wkrótce kolejne występy, więc nudziarstwa specjalnego nie ma.” Mówi o codzienności: „Na głowę mi nie cieknie, głodny nie chodzę, w domu mam ciepło”. Jedyna rzecz, którą odczuwa, to tęsknota za córką Olgą (piąty rok na Florydzie) i synem Adamem (Janów Podlaski).
Finansowo przyznaje: „Cierpię na to, jak mawiała Maria Czubaszek, że ‘za dużo za mało zarabiam’”. Niska emerytura zmusza go do aktywności – ale on i tak kocha scenę. Benefis z grudnia 2024 w TVP był ogromnym przeżyciem; na scenie pojawili się Ochman, Szapołowska, Jurksztowicz, Gąssowski.
W 2025 roku obchodził 87. urodziny, nadal aktywny w mediach społecznościowych i na koncertach. Wybiera projekty świadomie, nie krępuje nikogo „swoją obecnością”. To okres refleksji nad przemijaniem, ale też radości z tego, co zostało. Łazuka pokazuje klasę: nie narzeka, tylko działa. Jego obecność w 2026 roku to dowód, że legenda nigdy nie gaśnie – dopóki bije serce i jest publiczność, która czeka na „To było tak”.
Cała biografia Bohdana Łazuki to hołd dla człowieka, który oddał życie sztuce. W wieku 87 lat nadal inspiruje – elegancją, humorem i szczerością. To nie koniec historii, to kolejny rozdział pisany z klasą.